Fundacja Na Niebiesko

Wierzymy, że każde dziecko ze spektrum autyzmu zasługuje na szansę na sukces!

Misją Fundacji Na Niebiesko jest udzielanie profesjonalnej pomocy dzieciom ze spektrum autyzmu i zaburzeniami pokrewnymi oraz ich rodzinom, a także upowszechnianie wiedzy na temat autyzmu i terapii niedyrektywnych.

Wierzymy, że edukacja rodziców, członków rodzin i społeczeństwa jest podstawą do polepszenia warunków życia osób dotkniętych zaburzeniami ze spektrum autyzmu.

Wierzymy, że każde dziecko ze spektrum autyzmu zasługuje na szansę na sukces!

Prezes Fundacji

Jestem zakręconą mamuśką, nauczycielką nieznającą barier, kobietą, która już zapomniała co to sen.

Całe moje życie pracuję z dziećmi niepełnosprawnymi intelektualnie i cierpiącymi na zaburzenia ze spektrum autyzmu. Najpierw jako wolontariuszka, później studentka, następnie nauczyciel w szkole specjalnej. W 2011 roku urodziłam córeczkę, która ma zespół Retta, genetyczną chorobę ze spektrum autyzmu. Dzięki mojej Dorotce zaczęłam bardziej wnikliwie zgłębiać wiedzę z zakresu zaburzeń spektrum autyzmu i metod terapii. Mój milczący aniołek codziennie rano mobilizuje mnie do wymyślania nowych aktywności, które wywołują u niej wesoły chichot, rozpalają iskierki w oczach i hamują postęp choroby.

Wierzę, że w każdym rodzicu drzemie wielka siła miłości, której potencjał jest nieograniczony, tylko trzeba go obudzić.

Wiceprezes Fundacji

Z wykształcenia marketingowiec i PR-owiec, z zawodu sales manager i coach, z zamiłowania mama czteroletniego Alexandra, przyjaciel i podróżnik kulinarny.

Diagnoza syna wtrąciła mnie do czarnej dziury – jedyne co tam znalazłam to wszechogarniająca panika i brak informacji co dalej… Niezmordowana wola walki, dociekliwość i łut szczęścia umożliwiły nam szybką terapię – element najważniejszy w walce z autyzmem, a jakże trudno osiągalny dla wielu.
Rzeczywistość jest bolesna – długie terminy procesu diagnostycznego, kolejki lub brak wolnych terminów terapii, a czas płynie… I ogarnia nas bezsilność…
W takiej chwili zetknęłam się z terapią Growth through Play System oraz programem Son-Rise i w jednej chwili zrozumiałam, co jest najważniejsze.

Efekty liczymy każdym nowym słowem, spojrzeniem, uśmiechem i interakcją. A recepta? Bezwarunkowa miłość, pełne zrozumienie i akceptacja, a przede wszystkim ogromna wiara w potencjał mojego dziecka!

Wiceprezes Fundacji

Kilkunastoletnia praca z dziećmi niepełnosprawnymi, z dziećmi ze spektrum autyzmu pozwoliła mi zrozumieć, że każdy trud się opłaca, a efekty często przekraczają oczekiwania. Wiele czasu minęło, zanim pozbyłam się poczucia beznadziejności, przestałam się bać dziecka i zaczęłam je rozumieć… wtedy moja praca zaczęła mieć sens… I tak połączyłam nasze światy…
Wiem, że odpowiednie metody pracy, podążanie za dzieckiem, uświadamianie rodzin, jak ważna jest ich rola w życiu dziecka z autyzmem – są drogą do postępów.
W życiu – pedagog specjalny, neurologopeda, kobieta, mama, córka, siostra, żona… kolejność? – zależy od chwili… ale  w każdej chwili życia pasjonatka i optymistka.